Pierwsze 5 kilo za mną. Jestem bardzo zadowolony bo nie chodzę głodny
Marcin"Czuję się lekko jak nigdy" czyli piękna historia pani Elżbiety
Pani Elżbieta trafiła do mojej Poradni w Jastrzębiu-Zdroju na początku listopada 2021 roku. Zmotywowana wynikami swoich koleżanek z pracy postanowiła zawalczyć o siebie i wrócić do formy, w której czuła się najlepiej. Jaka jest jej historia? Przeczytaj koniecznie.
czytaj więcejEdytka to niesamowita i radosna 10-letnia dziewczynka, którą miałam przyjemność poznać pod koniec lutego 2021 roku. Na co dzień uczęszcza do 4 klasy szkoły podstawowej. Co udało nam się osiągnąć od tego czasu? Koniecznie przeczytaj historię sukcesu Edytki.
Nasze pierwsze spotkanie w gabinecie w Żorach odbyło się jeszcze zimą. Mama Edytki postanowiła zareagować na wciąż rosnącą masę ciała córki, co znacznie pogorszyło się w czasie lekcji zdalnych. Normalnie dziewczynka chodzi do szkoły pieszo, zatem brak tej aktywności przysporzył trochę problemów z wagą. Do takiej decyzji rodziców przyczyniły się także nieprawidłowe wyniki badań. Postanowili jak najszybciej zareagować i zatrzymać tycie córki. Edytka okazała się tak samo zainteresowana tematem zdrowego żywienia, jak rodzice. I tym sposobem spotkałam ich na swojej drodze, z czego niezmiernie się cieszę. Bo nie da się ukryć, że za sukcesem Edytki stoi nie tylko ona sama, ale także jej rodzice. To właśnie oni, jako pierwsi uwierzyli w to, że sobie poradzi. Nie tylko przyprowadzili ją do specjalisty, ale także na co dzień pomagają jej w nauce zdrowych nawyków żywieniowych, a mama Agnieszka je dokładnie te same posiłki. Z takim wsparciem musi być dobrze :)
Już w pierwszym miesiącu Edytce udało się pozbyć prawie 5 kg! W kolejnych miesiącach dodała do tego jeszcze -2,5 kg. Znacznie spadła nam tkanka tłuszczowa na brzuchu, co cieszy nas najbardziej. Wysmukliła się także buzia dziewczynki, choć uśmiech i radosne oczy są wciąż dokładnie takie same — z resztą widać na załączonych zdjęciach.
Nie mogę powiedzieć, że zawsze było łatwo i przyjemnie. Edytka, jak każdy z nas, miewa momenty znudzenia i słabości. Jednak to nas nie zatrzymuje i nie niszczy wypracowanego efektu. Najważniejsza jest bowiem zmiana myślenia i zwracanie uwagi na jedzenie wartościowych produktów. Dziewczynka z łatwością jest w stanie przeanalizować składy produktów, wymienić te, które są zdrowsze od tych, które powinny pojawiać się w diecie rzadziej. Pomaga w przygotowywaniu zdrowych deserów i przekąsek. Chętnie testuje nowe potrawy. Myślę, że aktualnie dysponuje sporą wiedzą żywieniową, którą mogłaby zaimponować niejednej dorosłej osobie ;)
Edytka podczas wizyty kontrolnych chętnie opowiada o swoich poczynaniach. Wskazuje swoje ulubione potrawy, a także mówi o tym, jak wygląda jej jedzenie w szkole. Potrafi przyznać się do podjadanek czy małych słabości. Jestem pewna, że z takim zaangażowaniem Edytka osiągnie jeszcze wiele. Ale musimy uzbroić się w cierpliwość i dać organizmowi czas. Wszystko idzie swoim tempem.
Chcę też podkreślić, że Edytka jest bardzo zaangażowana i odpowiedzialna, ma w sobie ogromną ciekawość świata. To bardzo pomaga uczyć się zdrowych wyborów żywieniowych. Nie dotarliśmy jeszcze do mety, dalsza droga przed nami, ale jestem pewna, że z każdym tygodniem będzie coraz lepiej.
EDYTKA — BRAWO TY :)
Muszę także dodać, że rodzice Edytki to o wyjątkowi ludzie, którzy stanęli na wysokości zadania. Gratuluję Państwu z całego serca za podjęcie świadomej decyzji. Uważam, że bez Waszego zaangażowania tak piękne rezultaty i zmiana myślenia w głowie córki nie byłyby takie sama.
Trzymajcie kciuki za dalsze rezultaty Edytki i jej rodziny.